Tunezja walczy o wizerunek
Tunezja nie ma w ostatnim czasie szczęścia do turystyki. Kiedy udało się załagodzić sytuację i inwestować w promowanie Tunezji jako spokojnego, afrykańskiego kraju, rząd w Tunisie ma problem z żołnierzami z Libii.
W czwartek Rząd Tunezji potępił wtargnięcie na teren ich kraju sił wiernych Muammarowi Kadafiemu podczas potycznek z rebeliantami.
Władze w Tunisie poinformowały o swoim oburzeniu Trypolis.
Przypomnijmy, że od kilku tygodniu w mediach trwa promowanie Tunezji i zapewnianie, że na miejscu nic nie zagraża turystom. Wykorzystano do tego m.in wizerunek Lecha Wałęsy, a także zapraszając polskich dziennikarzy.



