Pyrzowice coraz bardziej towarowe

Rekordowy przewóz towarów i coraz więcej odprawionych pasażerów. Lotnisko w Pyrzowicach znów rozwija skrzydła.

Po katastrofalnym początku roku, gdy liczba pasażerów spadła w Pyrzowicach średnio o 8 proc., zapowiada się świetne lato. Port ma szansę odrobić straty. Już czerwiec był rekordowy. Odprawiono 266 815 pasażerów, czyli o 9 proc. więcej niż rok temu i aż 12,5 proc. więcej niż w 2008 roku. - Liczba lotów zaplanowanych w sierpniu wskazuje, że padną kolejne rekordy - zapowiada Cezary Orzech, rzecznik Pyrzowic. Jego zdaniem do końca roku na pyrzowickim lotnisku odprawionych zostanie około 2,4 mln pasażerów (przed rokiem 2,3 mln).

Dobrą passę Pyrzowice zawdzięczają nie regularnym liniom (popularny Wizz Air zlikwidował niedawno część stałych tras), ale... wczasowiczom, którzy korzystają z lotów czarterowych. Zanotowano ogromny, bo 19 proc. wzrost czarterów. W Pyrzowicach pojawiło się nawet kilka nowych linii: Viking Airlines, FlyLAL Charters, Enter Air, Pegasus oraz Saga Airlines, dzięki którym możemy polecieć z Katowic na wakacje, m.in. do Kenii czy na Sri Lankę.

Ruch pasażerskich samolotów przynosi lotnisku tylko część dochodów. Reszta pochodzi z transportu towarów. W czerwcu firmy transportowe przewiozły o 80 proc. towarów więcej niż rok temu, a od początku roku wzrost sięgnął już 113 proc. Lotnisko zawdzięcza to m.in. swojemu położeniu, z dala od aglomeracji. Dzięki temu samoloty transportowe dowożące m.in. części do fabryk motoryzacyjnych mogą latać przez całą dobę, przez siedem dni w tygodniu. - Mamy dobrze rozwiniętą sieć dróg, a niebawem powstanie jeszcze autostrada A1 i kolej na lotnisko - zachwala Orzech.



Jesienią tego roku port ogłosi przetarg na budowę nowego terminalu przeładunkowego. Ma on kosztować około 16 mln euro i powstać do 2013 roku. Nowe hangary, magazyny i parkingi dla ciężarówek zlokalizowane zostaną po drugiej stronie terminalu pasażerskiego. Nawet planowana rozbudowa pasa startowego i zwiększenie jego długości z 2,8 do 3,8 km prowadzone będą bardziej z myślą o samolotach transportowych niż pasażerskich. Już teraz w Pyrzowicach mogą lądować największe transportowce świata, ale by taki kolos mógł dziś bezpiecznie wystartować, może zatankować tylko połowę paliwa lub zabrać na pokład połowę ładunku. Po rozbudowie pasa problem zniknie i olbrzymie samoloty transportowe będą mogły lądować i startować z pełnym obciążeniem.

Źródło: Gazeta Wyborcza
 
Katalog
Turystyczny katalog stron
Reklama
Kursy walut