Kara dla Easy Jet

Nisko kosztowy przewoźnik lotniczy Easy Jet musi zapłacić prawie 80 tysięcy euro za odmowę zabrania niepełnosprawnych pasażerów na swój pokład.

Po kilku latach francuski sąd wymierzył karę 70 tysięcy euro, a każdemu z poszkodowanych pasażerów kazał wypłacić po 2 tysiące euro.

W rozprawie były brane pod uwagę trzy przypadki niezabrania pasażerów na pokład z powodu swojej niepełnosprawności. Dotyczyło to wydarzeń od listopada 2008 roku do stycznia 2009.

Przewoźnik odmówił podróżowania osobom motywując to brakiem osoby towarzyszącej, która według nich z niepełnosprawnym powinna podróżować. Przewoźnik powoływał się tu na brytyjskie i europejskie prawo.

Sąd uznał jednak, że podstawą niewpuszczenia pasażerów były względy ekonomiczne - stałe redukowanie wszelkich kosztów, oszczędzając nawet na obsłudze pokładowe.



To precedensowy wyrok, wypada jednak zastanowić się nad funkcjonowaniem tanich linii lotniczych. W teorii powinny służyć klientowi niskobudżetowemu, a linie by zapewnić maksymalnie tanią cenę biletów, wprowadzają dodatkowe opłaty chociażby za bagaż. Klient poruszający się w ten sposób musi zdawać sobie sprawę z wszelkich niedogodności, również tych spowodowanym okrojonym personelem pokładowym.
 
Katalog
Turystyczny katalog stron
Reklama
Kursy walut